Nie. Nie mogę udawać, że nic się nie stało. Otworzyłam puszkę Pandory. Muszę do niej zajrzeć, a później ją wyrzucę. Zniszczę i wyrzucę. Obiecuję.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą joanna opiat bojarska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą joanna opiat bojarska. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 15 listopada 2016
"Niebezpieczna gra" - Joanna Opiat - Bojarska morduje w Łodzi
Poturbowany przez samochód mężczyzna ląduje w szpitalu, gdzie wychodzi na jaw, że zupełnie nic nie pamięta. Czym jest spowodowana amnezja i dlaczego mężczyzna ciągle powtarza imię i panieńskie nazwisko Aleksandry? Tego wszystkiego dowiecie się czytając wciągającą i Niebezpieczną grę.

piątek, 12 lutego 2016
"Gra pozorów" - Joanna Opiat-Bojarska robi z czytelnika wariata...
Zastanawialiście się kiedyś dlaczego jedne rzeczy pamiętamy, a inne wypadają nam z głowy? Zawsze fascynował mnie ludzki mózg i jego działanie i zadziwiał fakt, że można zupełnie zapomnieć o fragmencie własnego życia.
[caption id="attachment_494" align="alignnone" width="820"]
A przy książce wspaniałe karty z portretami, otrzymane od Czwartej Strony.[/caption]
Ktoś tu postradał rozum. Albo postrada, chyba bardziej uzasadnione jest tu użycie czasu przyszłego. Mam nadzieję, że to nie będę ja.
Przewracałam się w łóżku z boku na bok, nie mogłam sobie znaleźć miejsca. Chodziłam po ciemnym mieszkaniu i zastanawiałam się, kiedy się obudzę. Bo jedynym logicznym wytłumaczeniem wydarzeń z wczorajszego dnia, tej komedii pomyłek, mojej tygodniowej nieobecności w szpitalu, policyjnego przesłuchania i tego, co zobaczyłam na filmie z Gabrielem jest to, że śpię i śnię jakiś niewyobrażalny koszmar.
[caption id="attachment_494" align="alignnone" width="820"]
Subskrybuj:
Posty (Atom)