
sobota, 23 lipca 2016
"Baśniarz" - Antonia Michaelis i zadziwiająca historia miłości
Grzeczna i spokojna Anna przy Ablu poznaje zupełnie inny świat - pełen przemocy, brudu i strachu. Przygląda się życiu w maleńkim, ledwo umeblowanym mieszkaniu w bloku, gdzie na ciepłe kakao w restauracji można sobie pozwolić tylko od święta. Obserwuje walkę Abla o najdroższą mu osobę – siostrę i jest przerażona tym co widzi. Annie nigdy niczego nie brakowało – sama o sobie mówiła jako o dziewczynie „w bańce mydlanej” – zamkniętej we własnym, bezpiecznym świecie.


sobota, 16 lipca 2016
"Dobra matka" - Małgorzata Rogala przypomina o znaczeniu prywatności
Morderstwa młodych kobiet, bezczelny nastolatek i obrzydliwie bogaty biznesmen – co mają ze sobą wspólnego i dlaczego piękne, młode kobiety musiały zginąć? Przekonajcie się sami!
[caption id="" align="aligncenter" width="445"]
Tak, ten bobas to ja! :)[/caption]
[caption id="" align="aligncenter" width="445"]
Tak, ten bobas to ja! :)[/caption]Mamy teraz dziwne czasy, rodzice zrzucają odpowiedzialność za wychowanie dziecka na szkołę, a sami umywają ręce.
sobota, 9 lipca 2016
"Kobiety w kąpieli" - Tie Ning zachwyca językiem i budzi do refleksji -recenzja
Cztery kobiety, rodzinne nieporozumienia, trudne decyzje i cała paleta emocji. Zajrzyjcie przez dziurkę od klucza i zobaczcie Kobiety w kąpieli, odkrywając ich intymne tajemnice i poznając bolesne historie młodych Chinek.


„Czemu zawsze na ciebie wpadam, kiedy czuję się najpodlej? Czemu na ciebie wpadam, kiedy nie chcę wpadać na nikogo?” Gdy pławię się w chwale, cała wystrojona i zadowolona z siebie, nigdy cię nie ma.
środa, 6 lipca 2016
"Nie do wiary" - Zuzanna Jędrzejewska idealna na wakacje
Kiedy pierwszy raz zobaczyłam okładkę książki byłam sceptycznie nastawiona do treści. Prowadzona starym powiedzeniem, by nie oceniać książki po okładce dałam jej jednak szansę i nie pożałowałam! Nie do wiary przyjemnie mnie zaskoczyło i to z paru powodów.


poniedziałek, 27 czerwca 2016
Remigiusz Mróz - "W cieniu prawa", czyli podróż w czasie z morderstwem w tle
Remigiusz Mróz jest osobą, która lubi intrygować, zadziwiać i wprawiać w osłupienie. Tym razem zaskoczył mnie już od pierwszych stron zupełną zmianą języka! W cieniu prawa jest bowiem thrillerem retro.


Guwernantka po raz trzeci zapukała do sypialni na piętrze. Nigdy nie pozwoliłaby sobie na taką zuchwałość, gdyby nie to, że z pokoju panicza wydobywał się smród urągający synowi świnopasa, a co dopiero dziedzicowi wielkiego majątku.
sobota, 25 czerwca 2016
"Panika" - Oliver Lauren - niebezpieczna gra dla odważnych
Początek wakacji w nudnym i pozornie spokojnym miasteczku przynosi ze sobą coroczną możliwość zdobycia wielkich pieniędzy. Wygranie gry zwanej paniką, stworzonej dla osób kończących liceum łączy się bowiem ze sławą i bogactwem, pozwalającym na samodzielne życie. Gracze zdają sobie sprawę z niebezpieczeństwa, ale i tak podejmują wyzwanie. Czy gra jest warta świeczki? Przekonajcie się sami.


(…) nie powiedziała, że wszystko będzie dobrze. Nie mogła. Nikt z nich nie był bezpieczny. Już nie. I nigdy nie będzie.
poniedziałek, 20 czerwca 2016
"Art & Soul" - Brittainy C. Cherry - słodka ale lekko mdląca historia
Aria to dziewczyna, która zagubiła się we własnym życiu. Jej jedynym przyjacielem jest Simon, który ma manię na punkcie porządku niczym Detektyw Monk, a pozostała część szkolnego społeczeństwa nazywa ją dziwką. Aria ma bowiem dopiero 16 lat i jest w ciąży z... nie wiadomo kim. Jej życie zmienia przyjazd tajemniczego i (oczywiście) zabójczo przystojnego, inteligentnego i wrażliwego chłopaka, który zakochuje się w niej bez pamięci.


czwartek, 16 czerwca 2016
M.R. Carey - "Pandora" i tajemnica niebezpiecznych dzieci
Kiedy przeczytałam opis książki, spodziewałam się czegoś zupełnie innego... Byłam pewna, że dzieci to po prostu dzieci, na których źli dorośli przeprowadzają dziwne doświadczenia. Byłam jednak w błędzie! Dzieci okazały się nie tylko obiektem doświadczeń, ale również zagrożeniem życia dla ludzi – w tym swoich opiekunów.


Panna Justineau jest czerwona. Jak krew. Jakby nosiła w sobie jakąś ranę, która nie chce się zagoić (...). Ze skrzywioną twarzą patrzy w ziemię, jakby była zła, smutna, chora, jakby miało z niej wyjść coś niedobrego, nieważne - łzy, słowa, wymioty czy wszystko naraz.
Etykiety:
apokalipsa,
carey,
dla młodzieży,
fantastyka,
fantasy,
głodni,
koniec świata,
książka,
matras,
Melanie,
opinia,
pandora,
publicystyka,
recenzja,
thriller,
wydawnictwo otwarte,
zombie
sobota, 11 czerwca 2016
"Po nitce do szczęścia" - Stacja Jagodno (tom 3) - Karolina Wilczyńska
Masz dość stresu i codziennego pośpiechu? Zajrzyj do Jagodna i odpocznij wśród spokojnej zieleni i prawdziwych przyjaciół.


Tamara szła wzdłuż tamy zalewu i patrzyła na nieregularną linię brzegu. Jak w mojej głowie – myślała. – żadnego porządku, wszystko robi, co chce i zapanować nad tym się nie da. I nawet jeżeli ma to jakiś urok, to czasami trudno się przedrzeć przez ten gąszcz. Ale z drugiej strony, gdybym miała do wybory ten brzeg i tamten drugi – równy, z chodnikiem z kostki brukowej, to jednak wybrałabym pierwszy. Przynajmniej nie jest nudny.
poniedziałek, 6 czerwca 2016
"Nie oddam szczęścia walkowerem" - Paulina Płatkowska i Agnieszka Jeż
Jak to jest z tym szczęściem? Trzeba go szukać, czy samo przyjdzie? Jedno wiadomo na pewno - nie można oddawać go bez walki! Do takich właśnie wniosków doszły autorki recenzowanej przeze mnie książki.


I wtedy świeżo odzyskany spokój się oddalił. Uśmiechnęłam się obcym, nieswoim uśmiechem, którego sama nie potrafiłam zinterpretować. Twarz Jerzego wykonała podobny zabieg mimiczny (...). A ja już wiedziałam, że zwrotnica została przedstawiona i mój los potoczy się innym torem.
czwartek, 2 czerwca 2016
"Nikt się nie spodziewał" - Joanna Dorota Bujak bawi i relaksuje
Nowe osiedle, pozornie spokojne rodziny z dziećmi, niewinne sąsiedzkie przyjaźnie i krowa, odkrywająca mroczny sekret. To i wiele więcej odnajdziecie w tej niebanalnej książce o kobiecej przyjaźni, męskiej solidarności i dziecięcych fantazjach.
To ja! Skoro książka już jest moim patronatem, to dumnie się do niej przytulam. Prawda, że pasuje?
To ja! Skoro książka już jest moim patronatem, to dumnie się do niej przytulam. Prawda, że pasuje?Przygarbiona starsza pani maszerowała środkiem chodnika, ubrana w kwiecistą koszulę nocną, wściekle kolorowy szlafrok oraz siatkę na głowie podtrzymującą rząd wielkich, gąbkowych wałków. Dotarła do ogrodzenia, po czym podniosła z ziemi zmięty kawałek papieru. Podeszła nieco bliżej latarni znajdującej się na chodniku tuż obok jej bramy i podnosząc wyżej papier starała się coś z niego wyczytać. Nagle przeżegnała się z przerażoną miną, wznosząc rozszerzone strachem oczy ku górze, jakby szukała wsparcia sił wyższych.
poniedziałek, 30 maja 2016
"Czego o Tobie nie wiem" - Aneta Rzepka opowiada o sile kłamstw
Każdy z nas ma tajemnice, zmartwienia i własne sprawy i właśnie dlatego nie zawsze wiemy wszystko o naszych najbliższych. Przeszłość ma to do siebie, że lubi wracać w najmniej spodziewanych momentach i burzyć spokój codzienności i rutyny. Tak jest w przypadku bohaterów tej książki – nagle coś się dzieje i zmienia całe życie, a kłamstwa burzą dotychczasowy spokój.


Położyła się na kanapie w pozycji embrionalnej, próbując zapanować nad szlochem. Zaciskała powieki, żeby nie pozwolić łzom spod nich wypłynąć, a jednocześnie miała nadzieję, że kiedy je otworzy, wszystko, czego dziś doświadczyła będzie tylko złym snem.
środa, 18 maja 2016
Alek Rogoziński - "Jak cię zabić, kochanie", czyli ile jest wartaprzysięga małżeńska
Chyba każde małżeństwo ma czasem taki kryzys, podczas którego żona z całego serca pragnie zabić męża. Wyobraża sobie tysiąc sposobów na morderstwo i w swoich marzeniach widzi już martwe ciało delikwenta, a siebie jako wolną i szczęśliwą kobietę. Kasia do tych kuszących cech może dodać jeszcze gigantyczne bogactwo. Trudno się dziwić, że ulega pokusie… Mogłaby go nawet otruć takim niepozornym pączuszkiem, prawda?


I wtedy właśnie w głowie Kasi zaświtał TEN pomysł. Choć początkowo wzbraniała się, aby go w ogóle rozważać, raz zasiany w jej umyśle, bardzo szybko zapuścił tam korzenie i zaczął kiełkować. Ba! Błyskawicznie wypuścił liście, pąki, kwiaty i wszystko, co tam jeszcze mogą dać z siebie rośliny. Oczyma duszy Kasia zobaczyła kolejne piękne obrazy… Identyfikację zwłok męża w kostnicy. Swoją, udawaną z talentem godnym Oscara, rozpacz na jego pogrzebie. Ukryty za czarną woalką pełen satysfakcji uśmiech w chwili, gdy rzuci garść ziemi na jego trumnę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)