Autorka dobrze stopniuje napięcie i dorzuca nam co jakiś czas kolejny puzzel, który nijak nie pasuje do reszty układanki, aż nagle w końcu rozumiemy, że akurat ten kawałek był jednak niezmiernie istotny... Uwielbiam tego rodzaju grę z samym autorem, który przez całą książkę podpuszcza czytelnika i śmieje się pod nosem z jego nietrafnych domysłów.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą motylek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą motylek. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 20 lipca 2015
Katarzyna Puzyńska - "Motylek" - kryminał pełen zwrotów akcji!
Zakonnica - niewinna, czysta i oddana Bogu istota zostaje ofiarą wypadku... Jej ciało jest zmasakrowane, ale twarz spokojna i nienaruszona! Kim jest, nieznana dotąd w Lipowie, służka Boża? Dlaczego zginęła i czy na pewno był to przypadek?

Autorka dobrze stopniuje napięcie i dorzuca nam co jakiś czas kolejny puzzel, który nijak nie pasuje do reszty układanki, aż nagle w końcu rozumiemy, że akurat ten kawałek był jednak niezmiernie istotny... Uwielbiam tego rodzaju grę z samym autorem, który przez całą książkę podpuszcza czytelnika i śmieje się pod nosem z jego nietrafnych domysłów.
Autorka dobrze stopniuje napięcie i dorzuca nam co jakiś czas kolejny puzzel, który nijak nie pasuje do reszty układanki, aż nagle w końcu rozumiemy, że akurat ten kawałek był jednak niezmiernie istotny... Uwielbiam tego rodzaju grę z samym autorem, który przez całą książkę podpuszcza czytelnika i śmieje się pod nosem z jego nietrafnych domysłów.
Etykiety:
czytelnictwo,
kryminał,
książka,
literatura,
miłość,
morderstwo,
motylek,
opinia,
polscy autorzy,
przygoda,
publicystyka,
puzyńska,
recenzja,
tajemnica,
zagadki,
zakonnica
Subskrybuj:
Posty (Atom)